Zaczynamy cykl postów, w których będziemy sięgać do korzeni dzisiejszych popularnych przyborów krawieckich, materiałów, stylów i technik. Skąd czerpać inspirację jak nie ze źródeł?
Nie wiadomo co było pierwsze, igła czy nitka. Nam się wydaje, że igła. Pierwsze igły były ,”naturalne” i zaczęto ich używać do szycia skór około 16 tysięcy lat temu. „Naturalne”, bo z rybich ości lub cienkich kości zwierząt. Później igły powstawały również z drewna, rogu zwierzęcego, brązu, żelaza i złota.
Pierwsze fabryki igieł powstały w XIX wieku w Europie. Obecnie igły produkuje się ze stalowego drutu.
Nici – bez nich nie ma szycia. Pierwsze nici to mocne trawy lub wysuszone jelita zwierząt. Dziś nici powstają przez skręcenie przędzy najczęściej bawełnianej. Mogą też być z jedwabiu lub poliestru. Nici są potrzebne wszędzie – w przemyśle meblowym, chemicznym, spożywczym.

Gdy dawno temu pewna kobieta po raz pierwszy przewlekła trawę przez naturalne oczko w kości zwierzęcej, narodziło się krawiectwo. Skóry używane jako ubranie do tej pory przerzucone przez ciało, zaczęły być dopasowane. Pierwsze ,”zdjęcia” takich ubrań można zobaczyć w jaskini Gabillon we Francji. Dzìęki igle i niciom ludzie uszyli też worek na wodę. Szycie ubrań i pojemników na wodę pozwoliło ludziom podjąć wędrówki i rozpocząć odkrywanie świata.
Igła i nici są podstawą krawiectwa czyli cięcia i zszywania tkanin. Słowo krawiec pojawiło się w 1297 w słowniku języka angielskiego. W Polsce pierwszy cech krawiecki powstał w 1282 roku.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *